To był wypadek, jaki często zdarza się dzikim zwierzętom. Wilk wprost z lasu wszedł na asfalt i nie miał szans w zderzeniu z pojazdem. To drugi taki przypadek w ciągu pół roku w okolicy Sulechowa. - Bus zderzył się z wyskakującym na drogę krajową samcem wilka, basiorem o wadze 46 kilogramów. Wypadek śmiertelny dla wilka. Bus uszkodzony na tyle, że policja skonfiskowała dowód rejestracyjny i auto zostało przetransportowane na lawecie do naprawy - mówi nadleśniczy Mirosław Pańczuk.
Obecność wilków w lasach staje się coraz bardziej powszechna. Ma to szczególne znaczenie w kontekście gospodarki zwierzyną łowną. Leśnicy chcą zająć się tą sprawą, ponieważ duża liczba tych zwierząt oznacza, że myśliwi będą musili podzielić się z wilkami terenami łowieckimi. Według ostatnich danych, na terenie wielkiego kompleksu leśnego, jakim jest Puszcza Notecka żyje obecnie do pięciu watach wilków. W każdej z nich może być nawet siedem osobników.