Rysunek na krzyżu, na ścianie od strony Świętego Marcina został już częściowo starty, ale i tak jest widoczny. Jak powiedział nam rzecznik wielkopolskiej komendy Andrzej Borowiak, na razie policja nie zajmie się tą sprawą, bo nie dostała zgłoszenia od władz miasta, które wspólnie z Solidarnością zawiadują pomnikiem. O sprawie nic nie wiedział Jarosław Lange, szef wielkopolskiej Solidarności, który obiecał: jutro z samego rana się tym zajmę.