Według wstępnych ustaleń, kierowca najprawdopodobniej zasłabł za kierownicą. Stracił panowanie nad pojazdem, wjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie na prywatną posesję. Jako pierwszy pomocy udzielił mu właściciel terenu.
Po badaniach przeprowadzonych na miejscu ratownicy zdecydowali o przewiezieniu kierowcy do szpitala na dalszą diagnostykę.
Droga pozostaje przejezdna, jednak wprowadzono ręczne kierowanie ruchem. Bez prądu pozostają mieszkańcy pobliskiego Grzymysławia. Zasilanie zostało odłączone, by umożliwić bezpieczną pracę służbom. Jak informują strażacy, ciężarówka na razie nie zostanie usunięta – jej wyciągnięcie grozi zerwaniem linii energetycznej.
Sytuacja jest poważna, bo uszkodzony słup wciąż znajduje się pod napięciem. Miejsce zdarzenia jest zabezpieczone, a strażacy czekają na przyjazd pogotowia energetycznego z Wrześni.