W ostatnich miesiącach inwestycja stała pod dużym znakiem zapytania, bo sam wodór był droższy, niż zakładało MPK. Teraz jednak - jak mówi rzeczniczka MPK Agnieszka Smogulecka - sytuacja na rynku paliw zmieniła się.
Rzeczywiście zaproponowana nam cena była dwukrotnie wyższa od tej, jakiej się spodziewaliśmy, natomiast teraz, po upływie już pewnego czasu, przy obserwacji tego co się dzieje na rynku, ta cena okazała się być dość okazyjna
- wyjaśnia Agnieszka Smogulecka.
Jedyną ofertę na dostawę wodoru złożyła firma Orlen, która swoją stację zamierza zbudować przy ulicy Warszawskiej, niedaleko zajezdni autobusowej MPK.
Autobusy wodorowe ma dostarczyć za to podpoznański Solaris, który zaproponował niższą cenę niż Autosan. Do podpisania umowy dojdzie po zakończeniu kontroli przetargu. MPK dostało na zakup autobusów wodorowych 90 procent dofinansowania.