Słowem, czy może się zdarzyć, że z torów znikną słynne, wolsztyńskiej parowozy? Jak się dowiedzieliśmy, spółka na pewno powstanie do końca roku. Tak twierdzą przynajmniej ci, którzy o jej powstaniu mają decydować. Problem w tym, że w budżecie województwa nie ma na razie na to pieniędzy. Dzisiaj ciuchcie już i tak można zobaczyć tylko na jednej linii Wolsztyn-Leszno-Zbąszynek, bo trasa do Poznania jest właśnie remontowana.