Rada Osiedla Strzeszyn wspólnie z Polskim Klubem Ekologicznym i stowarzyszeniem "My - Poznaniacy" zorganizowała happening. W jego trakcie pobrano i zbadano wodę z tak zwanego Strumienia Złotnickiego, którym - zdaniem protestujących - wpływają ścieki z Suchego Lasu do jeziora.
Okazało się, że jest w niej 0,3 mg fosforanów na litr. Jak podkreśla Jerzy Juszczyński z Polskiego Klubu Ekologicznego, według norm unijnym woda powyżej 0,2 miligrama fosforanu na litr nie ma klasy i jest już ściekiem.
Zebrane podpisy mieszkańców w obronie Strzeszynka mają w tym tygodniu trafić do władz Poznania. Zdaniem protestujących należy szybko coś zrobić, bo zagrożone jest nie tylko Jezioro Strzeszyńskie ale cała Dolina Bogdanki.