Międzynarodowe Targi Tulipanów w Chrzypsku Wielkim - dzień drugi. Teraz czas na ekspertów
W styczniu, lutym i marcu na porodówce w Turku odebrano średnio około dwudziestu porodów miesięcznie. Natomiast w kwietniu zaledwie 5 porodów. W ubiegłym roku oddział wygenerował stratę w wysokości 6 milionów złotych, natomiast strata całego szpitala wynosiła prawie 3 miliony złotych. Jak mówią władze powiatu, które są organem prowadzącym placówkę, ostateczna decyzja dotycząca przyszłości porodówki ma zapaść do końca czerwca tego roku.
Szpital w Turku realizuje program naprawczy, który ma na celu zaradzenie jego problemom finansowym i organizacyjnym. Ogólna kwota zobowiązań to 43 miliony złotych. Władze powiatu starają się, by placówka mogła wejść do programu oddłużeniowego szpitala. Jednak by to się stało, szpital nie może generować strat.