Proszę udać się do najbliższych wyjść ewakuacyjnych
- taki komunikat pojawił się w głośnikach ok. godziny 19 w piątek. Lotnisko dosłownie opustoszało.
Zawody i tak wystartowały z opóźnieniem. Pierwotny harmonogram musiał zostać skorygowany po tym, jak jeden z samolotów, po godz. 11:00 wylądował bez wypuszczonego podwozia, uszkadzając fragment drogi startowej.
Czytaj więcej: Chwile grozy na lotnisku w Lesznie. Incydent przed Airshow
W efekcie udział kilku uczestników nie jest możliwy. Organizatorzy podkreślali jednak, że zdecydowana większość zaplanowanych pokazów odbędzie się zgodnie z planem.
Pokazy dzienne rozpoczęły się dokładnie o godz. 16.05 i miały potrwać do godz. 20:20.
Na razie nie wiadomo też, jak będzie wyglądał program sobotnich pokazów. Trwają prace nad naprawą uszkodzonego fragmentu drogi startowej, a organizatorzy zapowiadają, że informacje o dalszym harmonogramie przekażą tak szybko, jak będzie to możliwe.
W sumie podczas pokazów miało zaprezentować się około 125 statków powietrznych - w tym odrzutowce, samoloty historyczne czy helikoptery.
Czytaj więcej: Lotnisko gotowe na pokazy. Antidotum ponownie w Lesznie