- Funkcjonariusze protestują w sprawie dodatku mieszkaniowego - tłumaczy przewodniczący związku w okręgu poznańskim Krystian Kołecki.
Na kartkach jest napisane, że żądamy wycofania się ze szkodliwych zmian w dodatku mieszkaniowym w służbie więziennej. Szesnaście tysięcy funkcjonariuszy jest pokrzywdzonych
- podkreśla Kołecki.
Pocztówki adresowane są do premiera Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Funkcjonariusze domagają się pozostania przy wysokości zasiłku mieszkaniowego wprowadzonego w zeszłym roku.
Resort finansów planuje zmniejszyć świadczenia mieszkaniowe o 300 złotych dla połowy zatrudnionych w więziennictwie. Związkowcy z Solidarności oraz z drugiego związku w zeszłym miesiącu manifestowali w tej sprawie w stolicy.
Wysokość dodatku mieszkaniowego związkowcy służby więziennej wynegocjowali z resortem sprawiedliwości w latach 2024 - 2025.
Teraz ministerstwo finansów planowaną obniżkę uzasadnia wyrównaniem do poziomu świadczeń mieszkaniowych w służbach podległych MSWiA.