W obiekcie o powierzchni około 60 metrów kwadratowych przechowywano części samochodowe, które bardzo szybko zajęły się ogniem.
Płomienie doszczętnie zniszczyły budynek, a wstępnie straty oszacowano na około pół miliona złotych. Na miejscu interweniowało siedem zastępów straży pożarnej, którym udało się obronić sąsiadujący dom.
Pomocy medycznej wymagała właścicielka obiektu. Kobieta będąca w ciąży zasłabła, jednak nie było konieczności hospitalizacji. Przyczyny pożaru są ustalane.