Dodatkowo - w pobliżu powstaje droga ekspresowa S-11, jeśli zostanie otwarty ten fragment, drzewa byłyby naturalnym buforem zieleni. Mieszkańcy protestują od maja. Nie chcą by prywatny właściciel je wyciął, mimo, że drzewa rosną na jego terenie. W sprawę zaangażowali się też urzędnicy. Czy są w stanie pomóc mieszkańcom i zatrzymać wycinkę?