Uwaga - procesja Bożego Ciała!
5 lat robót, druzgocąca opinia NIKu, nieprawidłowości przy budowie, wniosek do prokuratury - tak kończy się remont Kaponiery w Poznaniu. Efekt wizualny też nie wszystkich zachwyca.
Nie udało się na EURO 2012, nie uda się na EURO 2016, ale urzędnicy obiecują, że w tym roku skończy się remont ronda Kaponiera w Poznaniu. To główne rondo w mieście. Wraz z okolicznymi ulicami jest przebudowywane od 2011 roku. To już więc prawie pięć lat.
Modernizację ronda skrytykowała Najwyższa Izba Kontroli. Wyniki kontroli opublikowała w marcu, ale w tym tygodniu wysłała w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Zdaniem NIK, przy budowie głównego ronda w Poznaniu były nieprawidłowości.
Dyrektor delegatury NIK w Poznaniu Andrzej Aleksandrowicz wylicza, co zrobiono źle przy budowie nowej Kaponiery.
Osoby, które rozpoczynały remont ronda Kaponiera już nie pracują w Urzędzie Miasta ani w miejskiej spółce, odpowiedzialnej za największe inwestycje w mieście. Czy zmodernizowane rondo Kaponiera będzie nowym symbolem Poznania? Czy Państwu podoba się to co zrobiono w centrum miasta? Czy nowa architektura zachwyca i możemy powiedzieć, że mamy nowoczesne rondo?
Wiemy, że przebudowa ronda Kaponiera jest droższa niż planowano. Przy okazji trzeba było od nowa zbudować Most Uniwersytecki.
Czy rondo Kaponiera po modernizacji będzie nowym symbolem Poznania? Zapytaliśmy radnego Łukasza Mikułę, czy podoba mu się to, co zrobiono.
Po zakończeniu budowy piesi będą mogli korzystać z wind i schodów ruchomych, którymi dotrą do przejścia podziemnego na Kaponierze. A z tego przejścia, który będzie "poziomem minus jeden", będą mogli zjechać na "poziom minus dwa". To tam będzie nowy przystanek "Kaponiera" na trasie dolnego odcinka szybkiego tramwaju.
Jaka jest nowa architektura Kaponiery? Radny PIS Zbyszko Górny pytał już miejskich urzędników o betonowe budki przy schodach do przejścia podziemnego. Jego zdaniem mogą one zasłaniać widoczność na nowym rondzie. Zapytaliśmy pana radnego jak ocenia nową Kaponierę.