W całej Polsce zabiły dzwony. 1000 lat temu zmarł Bolesław Chrobry
13-latek z Siedlikowa po wypadku na hulajnodze w poniedziałek trafił na OIOM. Lekarze walczą o jego życie. Chłopak ma uraz czaszkowo-mózgowy. Rokowania są poważne.
Jak mówi Rafał Wieczorek ze Stowarzyszenia Kask Jest Cool - ochrona głowy może zminimalizować skutki upadku nawet o 80 procent.
Chcę się zwrócić do rodziców, żeby jeszcze bardziej przypilnowali swoje dzieci, żeby podnieśli świadomość. Sam jestem rodzicem i wiem, że z dziećmi łatwo nie jest, zdarza się, że wyjeżdżają z domu w kasku, a później kask jedzie wisząc na kierownicy. Natomiast jeżeli nie będziemy tego pilnować, to dzieci będą w ogóle jeździć bez kasków. One nie czują tych zagrożeń
- twierdzi przedstawiciel stowarzyszenia.
Kask w przypadku hulajnogi nie jest obowiązkowy. Jednak ze względu na coraz większą liczbę wypadków oraz tragiczne skutki upadku z hulajnogi, zarówno policjanci, jak i lekarze apelują o zadbanie o bezpieczeństwo i rozsądek.