"Dwie jezdnie, dwa pasy ruchu w każdym kierunku". Rozbudowa trasy za 379 mln zł
Według radnej Klaudii Strzeleckiej, nie wypada, aby prezydent miasta miał w swoim gabinecie worek do boksowania.
Z całą pewnością gabinet prezydenta nie jest do trzymania sprzętu sportowego, ja rozumiem, że pan prezydent próbuje mieć wizerunek sportowca, rowerzysty i tak dalej, natomiast niektóre miejsca powinny jednak zachować powagę urzędu i takim miejscem jest gabinet prezydenta
- uważa Strzelecka.
Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak przekazał Radiu Poznań, że worek treningowy jest w gabinecie od kilku lat, ale rzadko z niego korzysta, ponieważ w urzędzie nie może wziąć prysznica. Na miejscu trenował głównie w dni, w których do wieczora miał spotkania, w przerwach między rozmowami.
Uważam, że należy propagować zdrowy styl życia, należy propagować dobre odżywianie i jeden może mieć w swoim gabinecie rzeźbę, a inny ma worek bokserski
- mówi prezydent.
Jacek Jaśkowiak stwierdził, że w taki sposób daje dobry przykład, w przeciwieństwie do byłego ministra edukacji w rządzie Prawa i Sprawiedliwości Przemysława Czarnka, który pomimo swojej sylwetki wypowiadał się krytycznie o otyłości wśród uczennic.
Jak powiedział nam samorządowiec, worek jest przymocowany do ściany, ale w żaden sposób nie zagraża zabytkowemu obiektowi.
Miejska Konserwator Zabytków Joanna Bielawska-Pałczyńska przekazała Radiu Poznań, że założenie takiego współczesnego sprzętu, tak jak w przypadku na przykład lamp, nie wymaga zgody konserwatora zabytków.