NA ANTENIE: Mała czarna
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Czy radiowóz doprowadził do wywrotki 14-latka na hulajnodze? Są dwie wersje zdarzenia

Publikacja: 26.08.2026 g.08:37  Aktualizacja: 26.08.2026 g.13:31 Grzegorz Ługawiak
Września
Czy to radiowóz doprowadził do wywrotki 14-latka na hulajnodze? Świadkowie i sam zainteresowany zaprzeczają wersji policji. Nastolatek mówi, że po wypadku został skuty kajdankami i odwieziony na komendę, przyznaje, że uciekał przed radiowozem. Mowa o zdarzeniu z soboty we wsi Osowo w powiecie wrzesińskim.
hulajnoga policja - KPP Września
Fot. (KPP Września)

Spis treści:

    Z informacji przekazanych przez policję wynika, że 14-latek jechał hulajnogą drogą krajową nr 15, a na polecenie zatrzymania wyhamował, a potem ruszył do ucieczki. We wsi Osowo, już poza drogą krajową miał spowodować kolizję z radiowozem. Dopytywany przez naszego reportera rzecznik prasowy wrzesińskiej policji powiedział, że radiowóz zrównał się z chłopakiem, a ten stracił panowanie nad hulajnogą i uderzył w samochód.

    Naszemu reporterowi udało się dotrzeć do Oskara, bo tak ma na imię 14-latek. Nie zaprzecza, że uciekał, i że hulajnoga została odblokowana niezgodnie z przepisami, ale utrzymuje, że to policjanci doprowadzili do zderzenia.

    Jechałem boczną stroną ulicy. Zrównali się ze mną i zajechali mi drogę. Przewróciłem się na takiej grząskiej ziemi

    - relacjonuje Oskar.

    W miejscu kolizji, poza jezdnią, są ślady opon, stoi prowizoryczne, niskie ogrodzenie. W wyniku kolizji wywrócony został jeden z trzech utrzymujących je metalowych słupków. Wersję nastolatka potwierdziło nam kilku mieszkańców Osowa, w tym naoczny świadek.

    Z daleka widziałam, tak jakby zajechali mu drogę

    - mówi mieszkaniec.

    Nasz reporter zapytał, czy policjanci udzielili Oskarowi pomocy po wywrotce.

    Od razu mnie zglebowali, kajdanki, jak jakiegoś kryminalistę

    - relacjonuje. 

    14-latek został odwieziony na komendę, gdzie podjęto wobec niego czynności w obecności matki. Nieletniego nie można ukarać mandatem, można jedynie skierować wniosek do sądu rodzinnego i tak się właśnie stało. Oskar powiedział nam, że zaczął uciekać, bo przestraszył się konsekwencji odblokowania hulajnogi.

    https://radiopoznan.fm/n/T04p6A
    KOMENTARZE 2
    Hubert 27.08.2026 godz. 00:31
    Brawo policja
    Marek 26.08.2026 godz. 14:26
    Nawet jeśli policja zajechała drogę osobie nie reagującej na wezwanie do zatrzymania się , to chyba bardzo dobrze. Jak będziemy rozważać, czy mieli prawo, czy można było inaczej - to nikt się zatrzyma na wezwanie policji. A jak ktoś ma coś na sumieniu i ucieka, to policja jest od tego , by użyć przymusu bezpośredniego. Za każdym razem , gdy słyszę , że broni się tych co nie zatrzymali się na wezwanie policji , bardzo mnie to irytuje - bo to tylko potęguje skalę zjawiska . A gdybym był policjantem, to po kilku takich sytuacjach i oskarżeniach - nie wysilałbym się w ściganiu przestępców i popełniająchy wykroczenie. Czy jako Państwo do tego chcemy doprowadzić.