Według tego pomysłu spółka miałaby być właścicielem Areny w 30 procentach, a samorząd miejski w 70 procentach. W takich proporcjach miałby też być sfinansowany remont.
"Najpierw musimy zobaczyć wyliczenia" - powiedziała Radiu Poznań przewodnicząca klubu radnych Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Dudzic-Biskupska, która przyznaje, że taki pomysł oznacza przeznaczenie z budżetu wysokiej kwoty.
Pamiętajmy, że przed nami budowa wiaduktów, mieszkańcy czekają na kolejne baseny, drogi. Jest tych wydatków sporo. To na pewno będzie dłuższa dyskusja radnych, czy miasto na to stać
- mówi Dudzic-Biskupska.
Przewodnicząca radnych Koalicji Obywatelskiej przyznaje, że o tej propozycji dowiedziała się z dzisiejszej rozmowy w Radiu Poznań.
Chciałbym, żeby rada miasta oceniając takie rzeczy mogła pracować na dokumentach, na wyliczeniach, na biznesplanach, bo wtedy zupełnie inaczej się na ten temat rozmawia. Na razie tylko i wyłącznie komentujemy wypowiedzi medialne
- dodaje Małgorzata Dudzic-Biskupska.
Przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Czerwiński uważa, że dzisiejsza propozycja jest bardziej realistyczna od dotychczasowego pomysłu.
To jest zgodne z moją sugestią, którą przedstawiłem na radzie miasta Poznania, że powinniśmy zabezpieczyć pieniądze na współfinansowanie tej inwestycji
- mówi Czerwiński.
Według radnego PiS, konieczne jest jednak ustalenie zasad finansowania bieżącego działania hali, kiedy zostanie ona już wyremontowana.
Po analizach, które przeprowadziłem, żadna tego typu hala wystawienniczo-sportowa, koncertowa, nie przynosi w żadnym mieście dochodu
- dodaje Zbigniew Czerwiński.
O modernizacji hali mówi się od co najmniej sześciu lat.
CZYTAJ WIĘCEJ: Nowa propozycja ws. remontu Areny. "Decyzja należy do władz miasta" - mówi szef rady nadzorczej MTP