Sadzą drzewa. Posadzą magnolie
Czy to zbieg okoliczności, że na kilka dni przed sejmową debatą kuratoria oświaty prostują informacje zawarte w raporcie? Czy Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców popełniło błędy w przygotowaniu raportu?
W dokumencie opisano 12 wielkopolskich szkół, które zdaniem twórców nie są przygotowane na przyjęcie maluchów. Z wnioskami raportu nie zgadza się między innymi Marian Pokładecki, dyrektor szkoły podstawowej nr 12 w Gnieźnie. - Jest zarzut, że dzieci starsze nie przepuszczają dzieci młodszych. Ale nas to nie dotyczy, bo jedna i druga grupa uczy się w osobnych segmentach - mówi.
Katarzyna Mastalerz-Jakus ze Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców, współtwórczyni raportu mówi, że chętnie odpowie na zarzuty, ale zwraca uwagę, że dotąd żadnych protestów i skarg ws. raportu nie było. Szkoły zaprotestowały dopiero teraz, na kilka dni przed głosowaniem w Sejmie.
Kuratoria oświaty organizowały spotkania z dyrektorami, którzy nie zgadzają się z zarzutami raportu "Szkolna rzeczywistość 2013" w całym kraju. W piątek w Sejmie głosowanie ws. referendum, w którym ma się znaleźć między innymi pytanie o obowiązek szkolny dla 6-latków.