"To zagrożenie dla wolności słowa i prasy" - ocenia Jolanta Hajdasz.
W każdym pozwie jest 5 takich sformułowań, których nie wolno używać przez najbliższe 12 miesięcy. Gdyby sąd się przychylił do tego, to mamy precedens w polskim systemie prawnym, który wprowadza cenzurę prewencyjną, bo dotyczy publikacji, które jeszcze nie mają miejsca i dotyczy czegoś, co jest opinią
- mówi Jolanta Hajdasz.
Ponadto, reporter TVP Info powiedział, że jeden z jego kolegów zrezygnował z pracy w mediach, czując presję ze strony dziennikarzy mediów komercyjnych. Pracownicy TVN24 mieli czekać na najmniejsze pomyłki, czy mówić, że później nie znajdą nigdzie pracy, skoro teraz pracują w TVP.