Generalnie wszystko jest w porządku. Prace polegały na wymianie starych betonowych płyt na kosze gabionowe.
Rewitalizacja początkowo miała skończyć się ponad rok wcześniej. Wysoki poziom wody w rzece wstrzymał jednak roboty na długie miesiące. Przed skończeniem prac urzędnicy kazali też poprawić ścieżkę wzdłuż umocnień brzegów oraz popękane tarasy z prefabrykatów.
Przy odbiorze zauważono jeszcze jedno takie pęknięcie. Urzędnicy przekonują, że nie jest to duża usterka, ale najpewniej będzie musiała być naprawiona. Wszystko odbędzie się zgodnie z zapisami umowy.