Protest przed urzędem. Sprzeciwiają się wizycie prezydenta Poznania w Izraelu
Sztab promocyjny „Atom dla Konina” powstał, by walczyć o budowę elektrowni jądrowej w tym regionie – mówi poseł KO Tomasz Nowak.
Chcemy pokazać determinację regionu Wielkopolski Wschodniej. To jest olbrzymie poparcie społeczne, ale także uwarunkowania, które tu są. Uwarunkowania obiektywne, hydrologiczno-geologiczno-sejsmologiczne wskazują na Konin jako optymalne miejsce dla posadowienia tej elektrowni
- mówi poseł KO.
Sztab promocyjny tworzą m.in. marszałek województwa wielkopolskiego, lokalni samorządowcy czy politycy.
Ten sztab to mistyfikacja i teatr - uważa z kolei poseł PiS, Zbigniew Hoffmann i przekonuje, że elektrownia jądrowa w Koninie nie powstanie.
Ten wielki skok cywilizacyjny, który miała dać elektrownia atomowa w Koninie, ten skok cywilizacyjny, który przyniósłby nowe inwestycje, nowe miejsca pracy, inwestorów, niestety nie będzie miał miejsca
- uważa poseł PiS.
Również poseł PiS Jacek Sasin mówi, że Konin nie ma szans, by powstała tam druga państwowa elektrownia jądrowa - bowiem w mieście grunt jak i infrastruktura jest własnością prywatną, a w Bełchatowie nie.
Według zapowiedzi Ministerstwa Przemysłu, decyzja o lokalizacji drugiej elektrowni jądrowej w Polsce zapadnie w 2027 roku. Wśród preferowanych lokalizacji jest Konin i Bełchatów.
12 listopada w Akademii Nauk Stosowanych w Koninie odbędzie się konferencja „Atom w Koninie". Będzie to pierwsze wydarzenie powstałego w sierpniu sztabu promocyjnego „Atom dla Konina”, który walczy o budowę elektrowni jądrowej w tym regionie.