NA ANTENIE: NIC NIE PLONIE/METRO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Czysty Poznań - to już przeszłość?

Publikacja: 06.10.2016 g.12:17  Aktualizacja: 06.10.2016 g.12:01 Adam Michalkiewicz
Poznań
Kiedyś w Polsce o Poznaniu mówiono, że to czyste i porządne miasto. A jak jest dziś?
syf i brud w mieście chodniki kosze - Anna Adamczyk
/ Fot. Anna Adamczyk

Spis treści:

    Do postawienia tego pytania o to skłoniły nas m.in. zdjęcia, które od Państwa dostaliśmy: przepełnionych śmietników na przystankach tramwajowych w centrum miasta, wielkich plam tłuszczu na nowych chodnikach - na Rondzie Kaponiera, Moście Teatralnym i deptaku dochodzącym do Starego Rynku, czyli na ulicy Wrocławskiej.

    Czy śmiecimy bardziej niż kiedyś? Miasto nie jest dokładnie sprzątane? Może też coraz większa powierzchnia chodników wykonana jest z nawierzchni chłonącej brud, którego nie daje się zmyć? Cyryla Staszewska z poznańskiego Sanepidu mówi, że do inspekcji w sprawie czystości na Rondzie Kaponiera wpłynęło zgłoszenie od mieszkańca.

    W ubiegłym roku poznaniacy w głosowaniu budżetu obywatelskiego wybrali projekt Czyste Stare Miasto. Za 200 tysięcy złotych centrum Poznania miało być wyszorowane. Od tego roku o czystość na Starym Mieście dbają rowerowe patrole czystości. Urzędnicy stworzyli rowerowe patrole czystości. Czy spełniają swoją rolę? Według szacunków dzienne utrzymanie rowerowych patroli kosztuje nawet dwa tysiące złotych.

    Radny osiedlowy Sławomir Cichocki zwraca uwagę na brud na ulicy Wrocławskiej. Czy przed remontem ulicy ludzie mniej śmiecili? Dlaczego wybrano taką nawierzchnię? Taki problem jest nie tylko na ul. Wrocławskiej, ale również na Rondzie Kaponiera.

    Czy Państwo jeszcze zauważają brud i bałagan? Wydaje się, że skoro ludzie interweniują nawet w Sanepidzie, to chyba ten brud musi budzić wręcz odrazę - czy tak jest? Czy jednak głosy o brudnym Poznaniu są niesprawiedliwe i przesadzone? Codziennie każdy z Państwa odwiedza wiele miejsc w mieście - jak wyglądają, czy są zadbane?

    https://radiopoznan.fm/n/kPba8U
    KOMENTARZE 5
    marcin 06.10.2016 godz. 15:33
    Nazjeżdżało się hadziajstwa spoza Wielkopolski w celu studiowania i robią chlew na mieście.
    Wiesław 06.10.2016 godz. 13:03
    Będąc w Hiszpanii widziałem jak w centrum miasta codziennie wczesnym rankiem na ulice wyjeżdżały firmy sprzątające i nie były to wyłącznie zamiatarki. W poznaniu pani na antenie RM chwaliła się, że na ul Wrocławskiej sprząta się raz w miesiącu. Dalszy komentarz zbyteczny.
    Ponadto, zacznijmy najpierw wymagać od siebie, tak jak już inni mówili i pisali.
    garfieldthecat 06.10.2016 godz. 12:51
    Osobiście byłem świadkiem, kiedy mój znajomy wyrzucił śmieci z samochodu na ulice.Kiedy zapytałem go dlaczego to zrobił, ten odparł mi, że nie chce zabierać pracy służbom sprzątającym miasto. Idąc tym tokiem myślenia lepiej wywalić śmieci przez okno bo i tak ktoś to sprzątnie
    pieszy pasażer 06.10.2016 godz. 12:33
    Poza tym można zwyczajnie egzekwować od właściciele budek z kebabem, zapieksami czy tortillą, żeby oni ZMYWALI CHODNIK CIEPŁĄ WODĄ raz na jakiś czas. Oni nie widzą problemu, że chodnik wokół ich budki, okienka czy kontenera jest za.....y.
    pieszy pasażer 06.10.2016 godz. 12:32
    Po prostu trzeba częściej sprzątać. Nie jak mówi pani Gajdzińska raz czy dwa razy dziennie. Kosze trzeba opróżniać tak często jak potrzeba, a nie raz czy dwa razy dziennie. Latem, gdy ludzie piją wodę czy colę z butelki kosze wypełniają się szybciej, zimą - gdy nie piją - rzadziej. Ale mimo tego MPK opróżnia latem raz dziennie. Do tego kosze są po prostu kiepskie - przeciekają i te wszystkie sosy, wody, soki, płyny - wylewają się z kosza na chodnik i niszczą nawierzchnię. Poza tym rzeczywiście nowe nawierzchnie są po prostu BRUDOCHŁONNE, dawniej tak łatwo się nie brudziły. Po tym względem kostka brukowa jest milion razy bardziej odporna (chociaż nie wiem dlaczego).