Dalsze punkty programu przebiegły bez zmian. Na uczestników czekały tradycyjne chleby i degustacja poznańskiej szneki z glancem. Jedną z głównych atrakcji był występ Piotra Kuźniaka, któremu udało się porwać do zabawy wielu uczestników imprezy.
Długo nie padało, co to było, pięć minut. Trzeba po prostu cały czas grać, pada czy nie pada, czy jest burza, czy grzmi. Repertuar chyba trafił, myślę, że to taki typowo dożynkowy repertuar. Krawczyk, trochę Santany, tak jak dzisiaj dobrałem. Znane, fajne piosenki, które są rytmiczne, co niektórzy lubią sobie potańczyć
– mówił Piotr Kuźniak.
W ramach obchodów wręczono także puchary rzemieślnikom. Nie zabrakło również tradycyjnych potraw. Obrzędy dożynkowe w wykonaniu Zespołu Tańca Ludowego AWF, z powodu deszczu, odbyły się w pobliskim kościele pw. św. Michała Archanioła.
Tradycyjne dożynki przypominają o zakończeniu żniw i honorują pracę rolników. W Wielkopolsce jest około 100 tysięcy gospodarstw rolnych.