Oczekiwanie w upale spowodowało, że dzieci źle się poczuły, wszystkie zostały zbadane w szpitalu, pięcioro hospitalizowano. Reszta spędziła noc w gostyńskim liceum. Lekarze stwierdzili, że przyczyną złego samopoczucia dzieci było przegrzanie i odwodnienie. - Sprawdzamy czy dzieci zostały narażone na ciężki uszczerbek na zdrowiu - mówi szef gostyńskiej prokuratury Roch Waszak i dodaje, że na razie postępowanie jest prowadzone w sprawie a nie przeciwko komuś.
Pięcioro kolonistów ze szpitala w Gostyniu wyszło w niedzielę, razem ze swoimi kolegami wrócili do domów.