NA ANTENIE: Rozmowa dnia
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Dlaczego matury wypadły słabo?

Publikacja: 14.07.2011 g.16:20  Aktualizacja: 14.07.2011 g.16:24
Poznań
Słabe wyniki egzaminów maturalnych w wielkopolskich szkołach były tematem specjalnego spotkania u Marszałka Województwa Wielkopolskiego. Pojawili się na nim przedstawiciele Wielkopolskiego Kuratorium Oświaty, Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej i Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli.
Matura - puste ławki - Archiwum Radia Merkury
/ Fot. (Archiwum Radia Merkury)

Spis treści:

    Matury w Wielkopolsce wypadły źle. Tzw. egzaminu dojrzałości nie zdał prawie co czwarty maturzysta. Do tego wszystkiego w regionie mamy najmniejszy odsetek uczniów bardzo zdolnych. Wnioski ze spotkania u marszałka są porażające.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 2
    Rychu 18.07.2011 godz. 10:39
    Tegoroczny wynik matur to "wielki sukces" dwudziestoletniej polityki kościoła i podlizujących się mu wszystkich rządów. Wprowadzenie religii do szkół połączono z przebudową programu nauczania. Zmniejszono przede wszystkim nacisk na przedmiot uczący SAMODZIELNEGO I LOGICZNEGO myślenia, czyli matematykę. Królową nauk. W końcu wywalono ją jako obowiązkowy przedmiot z egzaminów maturalnych. Ot i mamy efekt.Za komuny egzamin maturalny z matematyki był obowiązkowy. Pisemny i ustny. Polska miała najlepszych matematyków w świecie. Ale po co kościołowi samodzielnie i logicznie myślące społeczeństwo? Kolejnym krokiem powinno być oddanie całego szkolnictwa w ręce jezuitów, jak to już kiedyś zrobiono po wprowadzeniu ich do Polski w 1564. Zostali nauczycielami elit polskich, czyli młodzieży szlacheckiej. Jak to się skończyło wiemy.
    cz'ytacz 14.07.2011 godz. 21:21
    Nauczmy się takiej pierwszej zasady która mówi że NIE TYTUŁ CZYNI MISTRZA a PRAKTYKA CZYNI MISTRZA ... .I kolejnych zasad które mówią że kandydat lub mianowany nauczyciel ,albo ma predyspozycje do uprawiania tego zawodu albo ich nie posiada ... .A odnoszę wrażenie że wielu załapało się i zrobiło sobie potrzebny tytuł ,po to by ugruntować pozycję w gronie ... .A przecież począwszy od złej dykcji ,szuszwolenia ,seplenienia czy głosiku który niknie w ostatnich ławkach,to taka osoba na początek NIE NADAJE SIĘ DO PEŁNIENIA TEJ ROLI ... .A już nie mówiąc o syndromie ADHD który w ogóle powinien dyskwalfikować kandydata -kandydatkę .A takie poznałem kiedy byłem już na początku tamtej edukacji ( tej edukacji w której "Tata Oli był inżynierem w Nowej Hucie")