NA ANTENIE: MAMMA MIA/ABBA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Koniec porodówki w Ostrzeszowie. W tle spór o kadrę

Publikacja: 25.06.2026 g.14:42  Aktualizacja: 25.06.2026 g.14:50
Ostrów Wlkp.
1 lipca szpital w Ostrzeszowie zamyka porodówkę i neonatologię. Oficjalnie powodem są problemy kadrowe, finansowe oraz spadająca liczba porodów. Lekarze znaleźli zatrudnienie w Kępnie, a oliwy do ognia dolały kontrowersje związane z próbą zatrudnienia dr Gizeli Jagielskiej.
szpital szpitalne łóżko szpital - Wojtek Wardejn - Radio Poznań
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Wojtek Wardejn (Radio Poznań)

Spis treści:

    Początek kryzysu sięga końca ubiegłego roku. Wówczas wszyscy lekarze obsługujący oddział położniczy i noworodkowy zakończyli współpracę ze szpitalem w Ostrzeszowie i przenieśli się do placówki w Kępnie. W przestrzeni medialnej pojawiły się opinię niektórych polityków Koalicji Obywatelskiej, z kręgów których wywodzi się była radna powiatowa a obecnie dyrektor szpitala w Ostrzeszowie Agnieszka Kubot-Krawczyk, że zostali oni „podkupieni” przez placówkę w Kępnie.

    Dyrektor szpitala w Kępnie Andżelika Możdżanowska przyznała, że nie zamierza tłumaczyć sukcesów szpitala w Kępnie problemami innych szpitali ani odpowiadać za decyzje podejmowane w innych placówkach. 

    Nie będę uczestniczyć w sporach dotyczących innych podmiotów leczniczych. O wynikach pracy naszego zespołu najlepiej świadczą pacjentki, które każdego dnia obdarzają nas swoim zaufaniem, powierzając nam swoje zdrowie i życie oraz uśmiech nowo narodzonego dziecka. To właśnie na tej misji koncentruję się każdego dnia

    - mówi dyrektor szpitala w Kępnie.

    Jak zaznaczyła Możdżanowska, żaden szpital nie jest właścicielem lekarzy, a decyzje zawodowe podejmują oni samodzielnie, kierując się warunkami pracy, możliwościami rozwoju, a rolą dyrektora jest stworzenie warunków, w których mogą bezpiecznie i odpowiedzialnie leczyć pacjentów.

    Dyrekcja szpitala w Ostrzeszowie podkreśla, że problemy kadrowe nie były jedynym powodem likwidacji porodówki. Od kilku lat systematycznie spadała liczba porodów odbieranych w placówce. Dane pokazują, że spośród 392 dzieci urodzonych przez mieszkanki powiatu ostrzeszowskiego w ubiegłym roku aż 224 przyszły na świat poza powiatem.

    W Kępnie od początku br. przyszło na świat 320 dzieci, a „Fundacja Rodzić po Ludzku” sklasyfikowała tę placówkę na 4. miejscu w Wielkopolsce.

    Daniel Tarchała/Radio SUD

    https://radiopoznan.fm/n/CutzDr
    KOMENTARZE 0