Uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego imienia Generałowej Zamoyskiej i Heleny Modrzejewskiej rozpoczęli w poniedziałek maturę międzynarodową. To start wyścigu o najlepsze światowe uczelnie. O 13:00 podeszli do egzaminu z języka polskiego.
"Bardziej stresują nas inne przedmioty" – mówili maturzyści naszemu reporterowi. "W moim przypadku to jest trochę miecz obosieczny. Bo najmocniejszy czuję się z fizyki, ale też się jej obawiam, bo ma ona największy wpływ na to, czy dostanę się na studia, które sobie wybrałem. Może jeszcze matematyka mnie stresuje" – opowiadał absolwent LO. "Najmocniejszy czuje się z chemii, a najsłabszy z biologii, a mam plan wyjechać na studia do Holandii i studiować tam biochemię" – dodał inny.
"To są naprawdę trudne egzaminy" – mówiła wicedyrektor szkoły Edyta Sobczak.
Tak uważam, że ten egzamin jest dużo trudniejszy niż klasyczna matura. Chociażby ze względu na poziom akademicki jakiemu trzeba sprostać, ten sam fakt już sprawia, że ta matura jest dużo trudniejsza
– uważa wicedyrektor.
Dla reszty maturzystów pierwszy egzamin – tuż po długim weekendzie. By zdać międzynarodową maturę, uczeń musi zdobyć minimum 24 punkty na 45. Średni wynik maturzystów II LO w Poznaniu wynosi 38 punktów.
W ramach trwającego dwa latu programu IB Diploma uczniowie wybierają 6 przedmiotów, w tym 3 na poziomie rozszerzonym, a całość realizowana jest w języku obcym – najczęściej angielskim. Poza zaliczeniami maturzyści muszą przedstawić pracę badawczą w postaci rozszerzonego eseju.
Matury międzynarodowe w II LO w Poznaniu zakończą się 20 maja egzaminem z języka francuskiego.