Zdecydują, czy zostaną w Polsce na stałe
W latach kolejowej świetności z Międzychodu można było dojechać bezpośrednio do Szamotuł, Rokietnicy, Zbąszynia i Skwierzyny, a z przesiadką do Poznania, Zielonej Góry i Gorzowa Wielkopolskiego. Jednak zaniedbane linie powoli przestawały być konkurencyjne. Po zmianie ustroju mocno rozwinął się transport samochodowy, a ciuchcie do Międzychodu dalej dreptały w komunistycznym tempie. Już w 1992 roku zawieszono kursy na jednej z nich, a do 2002 roku na pozostałych.
Dziś trudno przewidzieć jakie będą efekty tych planów i dyskusji. Na razie twarda rzeczywistość jest taka - cytujemy ze strony www.rynek-kolejowy.pl: "Jak wynika z dokumentów PKP PLK, linia (368 do Szamotuł) ta jednak pozostaje w zasobach narodowego zarządcy siecią kolejową jako wyłączona z eksploatacji (prędkość dopuszczalna = 0 km/h)."
Więcej w materiale Andrzeja Ciborskiego.