Miesiąc temu Wanda wyruszyła z Orleanu i drogą śródlądową dotarła do Poznania. Szkutę z drewna dębowego wykonał własnoręcznie kapitan Wacek Witkowski. Witkowski dodaje, że w Polsce brakuje infrastruktury wodnej. W porównaniu z Francją czy Niemcami jest też zbyt mało statków i barek transportowych. Szkuta Wanda płynęła m.in. przez Paryż, Strasburg, potem Renem i kanałami do Berlina, skąd dotarła do Polski.
"Wanda" to replika piętnastowiecznej szkuty wiślanej. Oryginał odkryto niedaleko Warszawy. "Wanda" płynie do Uniejowa, a kapitan Wacek Witkowski planuje kolejne wyprawy, na razie nie zdradza jakie.
Jacek Butlewski/jc