Duży pożar na Jeżycach w Poznaniu
W mieście zrobiło się zamieszanie po niedzielnym happeningu teatralnym, podczas którego trzy dziewczyny przebrane w islamskie stroje przyszły na mszę w Katedrze Gnieźnieńskiej, przyjęły komunię po czym na kolanach oddawały pokłony przed ołtarzem. Według proboszcza parafii katedralnej księdza Jana Kasprowicza nie doszło do profanacji świątyni. Jego zdaniem zachowanie dziewcząt w strojach islamskich z zasłoniętymi twarzami nie było naganne.
Tymczasem według gnieźnieńskich radnych z Komisji Kultury i Promocji Miasta to było znieważenie miejsca kultu. - Proszę sobie wyobrazić jaka byłaby reakcja mediów, gdyby doszło do znieważenia meczetu czy świątyni innego wyznania. Jako ludzie wierzący mamy prawo wyrazić sprzeciw wobec tego typu działań - mówi radny Maciej Elantkowski.
- Jesteśmy oburzeni tym co się stało. Mamy nadzieję, że Rada Miasta, prezydent Gniezna i inne organy samorządowe zwrócą się do Teatru, aby zaprzestał tego typu działań, bo one szkodzą - mówi radny Krzysztof Modrzejewski.
Teatr im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie na swojej stronie internetowej w oświadczeniu zapewnił, że intencją warsztatów, w których brała udział młodzież, nie było prowokowanie czy epatowanie innością ani też obraza uczuć religijnych. Dyrekcja wyraża ubolewanie, że działania zostały przez niektóre osoby niewłaściwie zinterpretowane.
Rafał Muniak/jc/szym