NA ANTENIE: Klasyka muzyczna
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Happening teatralny w Katedrze. Protest

Publikacja: 18.05.2016 g.17:19  Aktualizacja: 19.05.2016 g.12:28 Rafał Muniak
Poznań
Gnieźnieńscy radni uważają, że miejscowy teatr znieważył miejsce kultu.
Katedra Gnieźnieńska, latem - Rafał Muniak
/ Fot. Rafał Muniak

Spis treści:

    W mieście zrobiło się zamieszanie po niedzielnym happeningu teatralnym, podczas którego trzy dziewczyny przebrane w islamskie stroje przyszły na mszę w Katedrze Gnieźnieńskiej, przyjęły komunię po czym na kolanach oddawały pokłony przed ołtarzem. Według proboszcza parafii katedralnej księdza Jana Kasprowicza nie doszło do profanacji świątyni. Jego zdaniem zachowanie dziewcząt w strojach islamskich z zasłoniętymi twarzami nie było naganne.

    Tymczasem według gnieźnieńskich radnych z Komisji Kultury i Promocji Miasta to było znieważenie miejsca kultu. - Proszę sobie wyobrazić jaka byłaby reakcja mediów, gdyby doszło do znieważenia meczetu czy świątyni innego wyznania. Jako ludzie wierzący mamy prawo wyrazić sprzeciw wobec tego typu działań - mówi radny Maciej Elantkowski.

    - Jesteśmy oburzeni tym co się stało. Mamy nadzieję, że Rada Miasta, prezydent Gniezna i inne organy samorządowe zwrócą się do Teatru, aby zaprzestał tego typu działań, bo one szkodzą - mówi radny Krzysztof Modrzejewski.

    Teatr im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie na swojej stronie internetowej w oświadczeniu zapewnił, że intencją warsztatów, w których brała udział młodzież, nie było prowokowanie czy epatowanie innością ani też obraza uczuć religijnych. Dyrekcja wyraża ubolewanie, że działania zostały przez niektóre osoby niewłaściwie zinterpretowane. 

    Rafał Muniak/jc/szym

    https://radiopoznan.fm/n/s1R9E3
    KOMENTARZE 6
    radca 19.05.2016 godz. 10:22
    @ młodych radnych, do gnieźnieńskich radnych
    Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
    Zastanówcie się nad tą mądrością zawartą w ludowym porzekadle, poczytajcie o faryzeuszach i uchodźcach.
    radca 19.05.2016 godz. 10:13
    @Prezydent
    100/100
    obyśmy jak najwięcej takich rozsądnych prezydentów mieli i nie tylko prezydentów.
    radca 19.05.2016 godz. 10:09
    @igo
    ha, ha, ha "Do kościoła nie chodzi się pokazać."
    Pewnie tak być nie powinno, ale tak jest i jest to przez kler powszechnie wspierane, by nie rzec delikatnie wymuszane,(my purpuraci jesteśmy ponad ...).
    (casus Prezydenta Andrzeja Dudy na kolanach oraz nawoływania Papieża Franciszka, by purpuraci służyli wiernym, a nie złotemu cielcowi).
    Prowokatorki ?
    Przecież szata nie stanowi o wartości człowieka, równie dobrze mogły do świątyni przyjść nagie, czy z przepaską na biodrach, co praktykuje się w cieplejszych klimatach.
    A swoją drogą szaty PBS podczas audiencji w Watykanie, to nie czasami strój islamski? ;-))
    Prezydent 19.05.2016 godz. 07:25
    jeden i drugi radny to szczeniaki,, proboszcz i starsi maja trochę mądrości i nie robią scen i rozgłosu z takich bzdur, ale młodzi chcą zaistnieć i tylko po to robią hałas, tak naprawdę o nic, bo żadnej profanacji nie było,, to jest żałosne!!
    igo. 18.05.2016 godz. 22:36
    Kościół jest akurat ostatnim miejscem do organizowania happeningów. Do kościoła nie chodzi się pokazać. Chodzi się modlić. W ciszy i w skupieniu.
    Może i da się sprawę jakoś wytłumaczyć, ale "bojownicy" ISIS wchodzą do chrześcijańskich kościołów podczas Mszy Św. by podcinać wiernym gardła. Skąd pewność że kilka dziewcząt przebranych za muzułmanki w polskim kościele to nie dżihadystki ?
    Ksiądz celebrans powinien przez ministranta, obecność kobiet w burkach (nikabach) wyjaśnić już na początku Mszy św. Może też mszę przerwać i pofatygować się sam. Zachowanie prowokatorek było zupełnie nieodpowiedzialne. Co One chciały osiągnąć? Co zyskać? Doprawdy trudno zrozumieć. Z pewnością jednak nie wiedziały po co wchodzą do kościoła.
    cz'ytacz 18.05.2016 godz. 18:05
    Ile to było tych dziewczyn które zakryły twarze?.
    Nie uważam by dziwaczne praktyki niektórych grup a zawartych
    w informatorze o ruchach i stowarzyszeniach katolickich ,trzymały się ściśle
    obrządku religii katolickiej w kościele.
    Dziś i teraz rozważam nad prawomocnością obrzędowego morderstwa w świątyni.
    Oraz kolejnymi próbami EGZEKUCJI w wymiarze kultowej ofiary.

    Oczywiście biorę pod uwagę dosknałość interpretacyjną która w wykonaniu rasowych
    mówców w postaci intelektualnej śmietanki jest na tyle przekonywująca że nawet
    przedśmiertne konwulsje mają usprawiedliwiający wymiar .
    PRZYPOMINAM ŻE GWAŁT URÓSŁ DO RANGI ŚMIERCI OFIARY NA RZECZ
    KULTOWEGO DZIECIĘCIA.