Kloska uderza w Czarnka: "Sam ma panele, a krytykuje OZE"
Doktor Andrzej Ranke z Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa w Poznaniu stwierdził w Popołudniowej rozmowie Radia Poznań, że głównym celem ogłoszenia kandydata było zakończenie sporów wewnątrz partii.
Mamy sytuację, kiedy paru osobom wydawało się jeszcze chwilę temu, że mogą być kandydatami. I w tym procesie wskazanie teraz tego jednego szczególnego kandydata wybranego przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego jest dosyć istotne, to ucina pewne spekulacje
- zaznacza.
Do wyborów parlamentarnych zostało mniej więcej 20 miesięcy. Według politologa, PiS może jeszcze w przyszłości zmienić potencjalnego kandydata na premiera. Kluczowe będą sondaże oraz wydarzenia w kolejnych miesiącach.
Gość audycji ocenił także potencjał Przemysława Czarnka do przyciągania elektoratu. Jak podkreślił Andrzej Ranke, polityk z jednej strony nie jest łączony chociażby ze Zbigniewem Ziobro, ale z drugiej strony jest znany antyunijnych poglądów, co mogą wykorzystać jego polityczni przeciwnicy.