Punkt rozszerza teraz formy wsparcia. Od poniedziałku będzie wydawał przygotowane pakiety z żywnością i kosmetykami, a w kolejnych dniach będzie tam można skorzystać z pomocy prawnika czy psychologa.
Poznaniacy cały czas przynoszą do punktu dary.
Dżemy domowej roboty, wcześniej przyniosłam kołdry, poduszki, takie rzeczy. To, co mam, jak mogę, to się dzielę
- mówią darczyńcy.
Już w tej chwili przygotowujemy pakiety, które będziemy wydawali od poniedziałku. Tym razem będziemy wydawali żywność i kosmetyki. One już są zapakowane i gotowe do wydania osobom, które są w potrzebie. Ograniczamy przyjmowanie darów tych takich większych, wielkogabarytowych i z tymi serdecznie zapraszamy na targi
- mówi Katarzyna Strzyż-Sobańska z Urzędu Miasta.
Dzięki reorganizacji punktu pomoc ma być wydawana szybciej, a do potrzebujących w pierwszej kolejności mają trafiać rzeczy potrzebne na co dzień, czyli jedzenie z długim terminem ważności, kosmetyki i artykuły higieniczne i takie rzeczy można tam teraz przynosić.
Przy Bukowskiej będzie także działał punkt informacyjny dla uchodźców, a w planach są kursy języka polskiego.
Przez punkt przewinęło się już 350 wolontariuszy. Na miejscu są osoby, które znają język ukraiński.