Przez pół roku - w okresie od grudnia 2024 do maja 2025 roku kurierzy na terenie miasta rozwozili paczki nowym sposobem.
- Furgonetka podjeżdżała do miejsca zwanego mikrohubem, gdzie paczki były przekazywane kierowcom poruszającym się elektrycznymi rowerami cargo i w ten sposób trafiały do zamawiających - powiedział Radiu Poznań pracownik Instytutu Łukasiewicz Wiktor Żuchowski.
Okazuje się, że można wprowadzić tego typu rozwiązanie, które pozwoli w łatwy sposób redukować zanieczyszczenie w centrach miast
- tłumaczył Żuchowski.
Dostawcy w ten sposób rozwieźli niemal 19 tysięcy paczek, redukując o 30 procent ślad węglowy na terenie, po którym się poruszali. Zmiana formy dostawy nie wpłynęła na czas oczekiwania na zamówienia.
"Projekt jest skalowalny, mógłby zostać wprowadzony szerzej, ale wymaga dostosowania" - dodał Wiktor Żuchowski.
Bardzo istotny wniosek brzmi tak: Jeśli chcielibyśmy, żeby to było opłacalne, to taki mikrohub musiałby być współdzielony - tak byłoby najlepiej. Gdyby istniało jedno przedsiębiorstwo zajmujące się niejako obsługą tej usługi i samymi rowerami cargo, a inne firmy za jego pośrednictwem prowadziłyby swoje dostawy
- powiedział.
Poznański mikrohub nie zakończył swojej działalności po pilotażu. Nadal jest wykorzystywany w codziennej obsłudze przesyłek.