"Zawsze byłam ciekawa świata". Grażyna Wrońska spotkała się ze słuchaczami
Driftowanie polega na celowym wprowadzeniu samochodu w poślizg przy dużej prędkości, zazwyczaj na zakrętach. Taka jazda jest niebezpieczna i może zakończyć się tragicznie.
Drogi publiczne oraz parkingi to nie miejsca do testowania umiejętności kaskaderskich czy możliwości technicznych pojazdów - przestrzega policja.
Każda próba celowego wprowadzania auta w poślizg w miejscach do tego nieprzeznaczonych będzie przez pleszewskich funkcjonariuszy surowo rozliczana. Przekonali się o tym dwaj kierowcy, którzy otrzymali 1500-złotowe mandaty, stracili prawa jazdy i zostały im naliczone punkty karne.
Jeden to 40-latek zatrzymany na ulicy Targowej w Pleszewie, drugi - 23-letni mieszkaniec gminy Pleszew.
Młody mężczyzna, podobnie jak jego poprzednik, przyznał się do celowego „driftowania”. Policjanci zapowiadają, że nie będą mieć żadnej tolerancji dla rażącego łamania przepisów ruchu drogowego i stwarzania zagrożenia.