NA ANTENIE: LIFE IS A HIGHWAY/TOM COCHRANE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Droga krzyżowa po Poznaniu. Rozpoczął się wielki post

Publikacja: 07.03.2019 g.21:25  Aktualizacja: 07.03.2019 g.21:35 Jacek Butlewski
Poznań
W pierwszy czwartek wielkiego postu poznaniacy wspominali mękę Chrystusa. Nabożeństwo prowadził biskup Damian Bryl.
droga krzyżowa poznań 2019 - Hubert Jach
/ Fot. Hubert Jach

Spis treści:

    Droga krzyżowa przeszła wieczorem ulicami Poznania. Wierni najpierw modlili się w kościele farnym, później przeszli ulicami Starego Miasta na plac Mickiewicza.

    - Każda droga krzyżowa przypomina nam o tym, co Jezus dla nas zrobił, jego ostatnie chwile - mówił biskup Damian Bryl. - Natomiast ta droga krzyżowa jest szczególna, bo jest na początku Wielkiego Postu i jest przypomnieniem, że ten czas się wreszcie rozpoczął. Każdy z nas ma swoje krzyże i chcemy je łączyć z krzyżem Jezusa.

    Droga krzyżowa dzień po Środzie Popielcowej to już w Poznaniu wieloletnia tradycja.

    Zdjęcie Jacek Butlewski Jacek Butlewski

    Kierownik kultury Radia Poznań. Z zaciekawieniem śledzi wszelkie ciekawe wydarzenia kulturalne - bywa na wystawach, spotkaniach czytelniczych, spektaklach i koncertach. Nagrywa krótkie filmy kulturalne, które można zobaczyć na naszym kanale YouTube.

    https://radiopoznan.fm/n/prYw4d
    KOMENTARZE 4
    Pozhoga 08.03.2019 godz. 10:39
    Rysiu, naprawdę: idź Ty do kościoła, padnij na kolana, zobacz jakim jesteś nędzarzem, przeproś za zło które czyniłeś i nadal czynisz - szczera skrucha prowadzi do miłosierdzia Bożego, a wtedy w życiu człowieka zaczynają dziać się prawdziwe cuda.
    Czego w Wielkim Poście szczerze Ci życzę.
    Z Panem Bogiem,
    Rysiek 08.03.2019 godz. 09:38
    Tej bysiek...Czemu mnie atakujesz, a do słuszności mojego postu się nie odnosisz?.
    Dziś w wiadomościach porannych radio jeszcze stronę muzyczną tego marszu udostępniło.
    Jak więc widać droga krzyżowa nie tylko zdrowiu fizycznemu służy,
    ale także i umuzykalnia.
    Pokazuje też niestety słabość tej religii w Polsce.
    Te “tłumy” na kolana nie powalają. Dużo dyżurnych gości w białe kitle odzianych widać.
    Zaś na Filipinach wyznawcy kk chcąc potęgę wiary swej pokazać do krzyży przybijać się każą.
    Gwoździami!!!.
    U nas tylko z krzyżami spacerują.
    Rowerzystów też nie widać, a to potwierdza utartą opinię,
    że cykliści wrogami religii są.
    bysiek 08.03.2019 godz. 07:07
    Rysiek naprawdę myślisz że kogoś interesuje co ty uwielbiasz. Idzi pobiegaj albo babci przynieś wyngiel z piwnicy.
    Rysiek 07.03.2019 godz. 23:00
    Drogi krzyżowe uwielbiam i uważam, że cały rok trwać powinny.
    Ruch samochodowy byłby mniejszy, powietrze czystsze, a i ludzie
    mniej kaszląc zdrowsi by byli.
    Albowiem spacer, z targaniem krzyża połączon
    ogólnej zdrowotności ludu sprzyja.