Idąc do kościoła, na przystanek autobusowy czy do wiejskiej świetlicy, mieszkańcy Dobrzycy ryzykują życiem. Zastanawiają się czy namalowanie zebry na drodze jest skomplikowaną operacją. Mieszkańcy czekają na przejście już bardzo długo.
Zdaniem wójta Dobrzycy w tym miejscu trzeba nie tylko namalować pasy, ale także zamontować sygnalizację świetlną. Ma to zmusić kierowców do zdjęcia nogi z gazu. Wielu mieszkańców chciałoby też w tym miejscu zobaczyć fotoradar.