NA ANTENIE: Studio nadawczo-odbiorcze

Dróżnik nie otworzył rogatek. Kierowcy czekali kilkadziesiąt minut

Publikacja: 11.09.2019 g.16:48  Aktualizacja: 11.09.2019 g.17:52 Michał Jędrkowiak
Dróżnik przez kilkadziesiąt minut nie otwierał rogatek na przejeździe. Rzecznik kolejowej spółki komentuje: jesteśmy zdziwieni.
dróżnik rogatki przejazd kolejowy - pixabay
Zdjęcie poglądowe / Fot. pixabay

Do irytującej dla kierowców sytuacji doszło dzisiaj przed południem przed przejazdem kolejowym na ul. Lutyckiej, przy stacji Poznań Wola. Mimo że nie jechał żaden pociąg, kierowcy musieli czekać przed zamkniętymi szlabanami. - Zbadamy, dlaczego tak się stało - twierdzi Karol Jakubowski z PKP PLK.

Dziwi nas to, że doszło do takiej sytuacji, bowiem w tym miejscu pełnił służbę doświadczony dróżnik z wieloletnim stażem pracy oraz z wymaganymi kursami i szkoleniami. Każda sytuacja, która dzieje się na kolei wymaga bardzo dokładnego wyjaśnienia i tak będzie też w tym przypadku.

Kierowcy, którzy zgłosili problem Radiu Poznań, mówili że rogatki były bez powodu zamknięte przez prawie 45 minut. Rzecznik kolejarzy informuje, że sytuacja trwała pół godziny.

Michał Jędrkowiak
https://radiopoznan.fm/n/3jHJHU
KOMENTARZE 1
Daniel Pastenaci
Danpas 12.09.2019 godz. 11:25
Mieliśmy wczoraj okazję wczoraj stać na tym przejeździe w drodze do Frankfurtu nad Odrą. Gdyby nie ta sytuacja zwiedzilibyśmy jeszcze inne miejsca w okolicy Słubic, a tak to zabrakło na to czasu.

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 10:00 11:00 12:00 13:00 14:00

@TWITTER