Kapsuła czasu w Osadzie Janaszkowo w Wąsoszach. Wewnątrz przekaz od fundacji Podaj Dalej
Podwyżkę krytykuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. "Każde podwyższanie stawek za przejazd wiąże się z ograniczeniem dostępności" - powiedział Radiu Poznań Szymon Piechowiak z GDDKiA, który uważa, że przez podnoszenie opłat część kierowców zrezygnuje z jazdy A2 i wybiera mniej bezpieczne drogi alternatywne.
Umowy koncesyjne są tak skonstruowane, że my nie mamy de facto realnych narzędzi, które mogą powstrzymać kolejne podwyżki, które wdrażają firmy zarządzające koncesyjnymi odcinkami autostrad. My każdorazowo wyrażamy zaniepokojenie i de facto sprzeciwiamy się tym podwyżkom, na tyle, na ile możemy. To jest raczej w formie apelu
- dodał Szymon Piechowiak.
Opłaty na odcinku z Nowego Tomyśla do Konina podnosi prywatny zarządca drogi, który jednocześnie wprowadza zniżkę dla kierowców korzystających z videotollingu, czyli elektronicznego systemu poboru opłat automatycznie odczytującego tablice rejestracyjne pojazdów. W rym przypadku zapłacą oni na każdej z bramek po 39 złotych, czyli 2 złote mniej niż pozostali.
Umowa koncesyjna na ten odcinek A2 wygasa w 2037 roku.