NA ANTENIE: MONA LISA/CHARLIE JEER
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Dyrektor firmy kradł paliwo na potęgę. Ponad 628 tys. zł strat

Publikacja: 14.09.2026 g.14:40  Aktualizacja: 14.09.2026 g.17:46 Daniel Tarchała (Radio SUD)
Kalisz
Tymczasowy areszt dla dyrektora i jego wspólnika, którzy w jednej ze spółek transportowych w powiecie kępińskim wyłudzili paliwo o wartości ponad 600 tysięcy złotych. Nielegalny proceder rozpracowali kępińscy kryminalni.
paliwo stacja benzynowa - Pixabay
Fot. Pixabay

Spis treści:

    Zarzuty w tej sprawie usłyszał już były dyrektor ds. transportu jednej ze spółek, który z nielegalnego procederu trwającego w okresie od 1 sierpnia 2025 roku do 31 sierpnia 2026 roku uczynił sobie stałe źródło dochodu, powodując straty na kwotę ponad 628 tysięcy złotych.

    Prokurator ustalił, że podejrzany działał wspólnie z inną osobą, dzieląc się z nią rolami w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. 

    Wykorzystując swoje stanowisko dyrektora transportu oraz administracyjny dostęp do systemu obsługi kart paliwowych, mężczyzna bez wiedzy i zgody właścicieli spółki wyrabiał dodatkowe karty paliwowe. Karty te były przypisane do autentycznych pojazdów firmy

    - mówi prokurator Maciej Meler z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp.

    30-latek masowo tankował paliwo do zbiorników wielkogabarytowych, podczas gdy pojazdy firmowe, na które wystawione były karty, znajdowały się jak ustalono w zupełnie innych odległych o dziesiątki kilometrów miejscach. Aby ukryć przestępstwo, objęty zarzutem dyrektor fałszował dane w wewnętrznym systemie spółki, zmieniając oznaczenia pojazdów. Skradziony olej napędowy był następnie odsprzedawany kolejnym, nieustalonym dotąd osobom. 

    Skala procederu była znaczna. 30 latek dokonał 3956 tankowań (w tym do wielkogabarytowych zbiorników typu  „mauser” ) co najmniej 102 905,12 litrów oleju napędowego, wskutek czego spółka straciła 628 251,12 zł

    - dodał prokurator Meler. Mężczyźni w wieku 41 i 30 lat (mieszkańcy województwa dolnośląskiego) zostali na wniosek prokuratora aresztowani na okres 3 miesięcy. Zarzucany podejrzanym czyn zagrożony jest karą do 10 lat pozbawiania wolności.

    https://radiopoznan.fm/n/8BCQuj
    KOMENTARZE 0