Pytania wyciekły do internetu. Przez tę pomyłkę, pod koniec sierpnia, egzamin jeszcze raz napisze ponad cztery tysiące uczniów w całej Polsce. Na razie dyrektor jest zawieszony. Po jego odwołaniu, miasto zorganizuje konkurs na dyrektora szkoła.
Władze Leszna nie biorą pod uwage możliwości zwolnienia dyscyplinarnego, bo uważają, że to dobry nauczyciel i świetny dyrektor. Decyzji co do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego nie podjęło jeszcze kuratorium.
Dyrektor Zespołu Szkół Elektroniczno-Telekomunikacyjnych przeprosił wszystkich za fatalną pomyłkę. Uważa on jednak, że błąd popełniła grupa ludzi, nie on sam, choć sam - jak przyznaje - poniesie konsekwencje. W Lesznie egzamin zawodowy do techników elektroników przeprowadzono w czerwcu dzień wcześniej niż w pozostałych tego typu polskich szkołach. Pytania szybko znalazły się w internecie. Egzamin trzeba powtórzyć w całym kraju.