Może wieczór z l'Autunno?
Łukasz Domański dyrektor ZTM-u ma swoją teorię. - Popyt na bilety jest dość sztywny - mówi. Co zatem ma wpływ na spadek liczby pasażerów? Kobiety, które przesiadły się z tramwajów do samochodów. Chcą one wygodnie przetransportować swoje dzieci do szkół i przedszkoli, poza tym część studentów umawia się i we cztery osoby jeżdżą jednym samochodem na uczelnię. - Wcześniej takie sytuacje się nie zdarzały - twierdzi.
Dyrektor twierdzi, że społeczeństwo się bogacimy i dlatego nie chce już jeździć autobusami i tramwajami. Łukasz Domański podkreśla, że styczniowa podwyżka jest konieczna i on nie wycofa się z niej. Zablokować mogą ją jedynie radni, ale na razie nie ma wystarczającej większości w radzie miasta.