Rolnicy coraz chętniej zatrudniają pracowników zza wschodniej granicy bo są gwarantem stabilności. Gdyby nie Ukraińcy, to w powiecie kaliskim nie miałby kto zbierać plonów. Rąk do pracy wciąż brakuje, a Polacy w przetwórstwie nie chcą pracować. Dochodzi do tego, że przedsiębiorcy rywalizują o ukraińskich pracowników. Ukraińcy pracują nie tylko w rolnictwie. Coraz więcej z nich znajduje pracę w warsztatach samochodowych. Pracują tam jako lakiernicy i blacharze.
Danuta Synkiewicz/tj/int