Wczoraj MPK przepraszało za wyświetlanie na ekranach zamontowanych w środku pojazdów komunikatów z pytaniem: "Czy wiesz, że dziś jest dzień łapania za pupę". Informacje o tym, że dziś znów można zobaczyć to pytanie, dotarły także do radnego Andrzeja Prendke.
To święto odnosiło się do 14 lipca, a dzisiaj jest 15 lipca, to właśnie 15 lipca też się to pojawiało. Z tego, co widziałem na profilach społecznościowych, to musiano wyłączyć wszystkie ekrany, nośniki, bo nie dało się inaczej wycofać tego komunikatu
- mówi radny.
MPK weryfikuje te informacje. Niewykluczone, że część pojazdów nie zsynchronizowała się z systemem i dlatego wciąż na ekranach mogły pojawiać się takie wiadomości. Radny Andrzej Prendke uważa, że takich komunikatów w pojazdach komunikacji miejskiej nie powinno być wcale.
Potrafię sobie wyobrazić uczucia młodych kobiet, które podróżując same komunikacją miejską, widząc ten komunikat, mogły się martwić, że zaraz któryś ze współpasażerów będzie chciał świętować to święto w sposób taki bardzo fizyczny. To nie jest miejsce dla takich komunikatów. To widzą najmłodsi, ale przede wszystkim kobiety mogły się poczuć tym zagrożone
- wyjaśnia Andrzej Prendke.
Radny wysłał w tej sprawie interpelację do prezydenta Poznania.
Nasz reporter Adam Michalkiewicz pytał dziś poznaniaków, czy są oburzeni komunikatami. Młodsi mówili, że im to nie przeszkadza. Starsi byli już zniesmaczeni i oburzeni.
MPK wyraziło ubolewanie z powodu – jak stwierdzili przedstawiciele spółki – niestosownej informacji wyświetlanej przez zewnętrznego operatora ekranów LCD.
Spółka oczekuje od firmy pilnych wyjaśnień.