Złożono kwiaty, były wspomnienia o latach tułaczki i niewolniczej pracy na Syberii oraz w Kazachstanie. Wywózki Polaków trwały do 1956 roku. Bywało tak, że jedni wracali z łagrów do kraju, ich miejsce zajmowali tam inni rodacy.
Po powrocie z "nieludzkiej ziemi" na północy Wielkopolski osiedliło się około 1 200 Sybiraków. Do dzisiaj żyje ich ponad 300