NA ANTENIE: GAMBLER/KENNY ROGERS

Dziennikarze i radni wyrzuceni z licytacji. Pałac sprzedany?

Publikacja: 10.07.2018 g.06:45  Aktualizacja: 10.07.2018 g.09:37
Powiat nowotomyski podjął trzecią próbę pozbycia się kompleksu pałacowo-parkowego po rodzinie Szołdrskich w Starym Tomyślu. Wicestarosta odmówił informacji na temat przebiegu licytacji.
pałac - P.R.Schreyner/Wikipedia
/ Fot. P.R.Schreyner/Wikipedia

Wiele wskazuje na to, że w końcu kompleks w końcu udało się sprzedać. Ale radni gminni Wojciech Andryszczyk i Adam Frąckowiak byli rozżaleni, że nie wpuszczono ich na salę.

 - To jest informacja publiczna! Dla mnie to dziwna sprawa - mówili. 

Na niedawnej sesji rady miasta i gminy zjawił się starosta Ireneusz Kozecki wyraził zadowolenie z powodu zainteresowania ratusza przetargowymi terenami. Martwił się jedynie, że jeśli powiat zrezygnuje z przetargu, to gmina się potem wycofa. W odpowiedzi rada zebrała się na nadzwyczajnym posiedzeniu i uchwałą zobowiązała burmistrza do kupna terenów. Zarządowi powiatu to nie wystarczyło i wystosował pismo, że cena jest wyższa niż wywoławcza, a w dodatku trzeba będzie zapłacić podatek VAT. Burmistrz po konsultacjach z przewodniczącym rady odpisał, że ma zgodę na zapłacenie VAT-u. 

Do sytuacji doszło pod koniec ubiegłego tygodnia. Mimo to do przetargu doszło, ale burmistrz Włodzimierz Hibner jest optymistą.

 - Dopóki protokół nie zostanie podpisany, jest jeszcze pole manewru - mówi Włodzimierz Hibner. 

Po zakończeniu przetargu wicestarosta Tomasz Kuczyński odmówił udzielenia informacji na jego temat.

- Zgodnie z literą prawa, jest siedem dni jest na uprawomocnienie pod warunkiem, że nie będzie żadnych skarg - powiedział krótko.

Dwa lata temu powiat chciał już sprzedać budynki i ponad 5 ha ziemi po Szołdrskich za 3,5 miliony złotych. Nie udało się, więc w tym roku dołączył do oferty 7 hektarów z obszarów inwestycyjnych i... obniżył cenę do 2 milionów złotych.

https://radiopoznan.fm/n/swTnXI
KOMENTARZE 4
Lokals 10.07.2018 godz. 18:11
No i ten krzykliwy tytuł "wyrzucili" a w treści już "nie wpuszczono ich na salę". Żeby ich wyrzucić z sali, najpierw ktoś by musiał ich wpuścić ;)
Lokals 10.07.2018 godz. 15:11
Wałeczek to próbował zrobić burmistrz. O trzecim przetargu na sprzedaż było wiadomo od stycznia. Znana była też zarówno wyceniona wartość, jak i cena minimalna do przetargu. nowotomyski burmistrz chciał w ostatniej chwili kupić bez przetargu za cenę niższą niż minimalna w przetargu. Obawiam się, że to taki z jego strony element kampanii wyborczej. Żeby ludzie wiedzieli, że chciał dla nich dobrze.
Frankel 10.07.2018 godz. 11:32
I to wałeczek dla CBA...
Leon 10.07.2018 godz. 11:01
Wałeczek ???

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 15:00 16:00 17:00 20:00 21:00

@TWITTER