Do wypadku doszło około 16:00. Według relacji świadków dziewczynka wysiadła na przystanku z autobusu linii 64 i weszła na jezdnię wprost pod koła ruszającego autobusu. Została odwieziona do szpitala na badania.
Według wstępnych ustaleń odniosła niegroźne obrażenia. Nie wiadomo, dlaczego kierowca ruszył z przystanku, prawdopodobnie nie zauważył dziecka.
Sprawę wyjaśniają: policja i służby MPK.
Maciej Krzywoszyński/jb