"Jest to słuchawka do odsłuchiwania szyfrów, które przychodziły z Londynu na nasze tereny. To przedmiot bardzo dziwny, w ogóle nie wydaje się słuchawką. W razie "wpadki" nie mogła wyglądać jak sprzęt do odsłuchu tajnych depesz" - mówi Elżbieta Olender, dyrektor Archiwum Państwowego w Lesznie.
Ekspozycja w Archiwum Państwowym w Lesznie została przygotowana z okazji Europejskich Dni Dziedzictwa.
Wystawa w Archiwum Państwowym w Lesznie będzie czynna do listopada. W tym roku Europejskie Dni Dziedzictwa zorganizowano pod hasłem "Nie od razu Polskę zbudowano".