Instalacje fotowoltaiczne to kolejny ekologiczny pomysł tamtejszych samorządowców. Wcześniej 300 gospodarstw wymieniło piece na nowe, a prawie 200 czeka jeszcze w kolejce.
W Wieloletniej Prognozie Finansowej urząd ma zarezerwowanych 3 miliony złotych.
- Jednak nie wiemy jeszcze ile będzie kosztował cały projekt – mówi burmistrz Mirosław Wieczór.
Projekt będzie też aplikował o środki unijne. Według rozeznania wronieckich samorządowców – na takie programy można uzyskać 85-procentową dopłatę. Jednak czy tak będzie, okaże się w przyszłości, bo zebranie wniosków to tylko pierwszy krok. Dopiero potem można starać się o dofinansowanie.
Zakładając, że wszystko się uda i we Wronkach stanie kilkaset domowych solarnych elektrowni – ich właścicielem przez co najmniej 5 lat będzie ratusz. Potem mieszkańcy będą mogli odkupić instalacje po cenie dużo niższej od ich wyjściowej wartości.