NA ANTENIE: Motosygnały
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Ekstremalna prędkość i śmierć 17-latka w Rogaszycach. Wyrok pod lupą sądu

Publikacja: 11.09.2025 g.14:27  Aktualizacja: 11.09.2025 g.16:12 Danuta Synkiewicz
Wielkopolska
To była ekstremalna jazda, skrajnie nieodpowiedzialna i brawurowa. Prokuratura skarży wyrok pierwszej instancji.
wyrok - Danuta Synkiewicz - Radio Poznań
Ekstremalna prędkość w Rogaszycach. Nastolatka pędziła 260 km/h / Fot. Danuta Synkiewicz (Radio Poznań)

Spis treści:

    11 września przed Sądem Okręgowym w Kaliszu odbyła się rozprawa apelacyjna w sprawie wypadku w Rogaszycach w powiecie ostrzeszowskim sprzed 2 lat, w którym zginął 17-latek. Za kierownicą siedziała o dwa lata starsza koleżanka. Sąd w Ostrzeszowie skazał dziewczynę na półtora roku więzienia. Z wyrokiem nie zgodził się prokurator i oskarżyciel posiłkowy.

    – Kara jest rażąco łagodna – mówiła prokurator Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim Joanna Kaźmierczak. To była szaleńcza prędkość.

    Po drodze krajowej poruszała się z prędkością, jaką samochody jeżdżą na torach wyścigowych, a nie na drogach publicznych

    – zauważyła.

    Prokurator domaga się dwukrotnie wyższego wymiaru kary, czyli trzech lat więzienia.

    Brawurowa jazda pod presją kolegi?

    Dziewczyna, podżegana przez kolegę, pędziła 260 km/h. Siedzący obok pasażer nagrywał brawurową jazdę. Młody wiek oskarżonej nie tłumaczy jej zachowania – mówił pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych Maciej Maślukiewicz.

    To, że oskarżona jest osobą młodocianą, może po ludzku trochę tłumaczy, ale nie jest żadnym argumentem tłumaczącym, dlaczego tak się stało. Mając 18 lat, wiemy o tym, że prędkość 60 a 260 to tak, jakbyśmy byli na różnych planetach

    – dodał.

    Obrona wnosi o utrzymanie wyroku

    Obrońca 19-latki, mecenas Bartosz Gniedziejko, nie zgodził się z argumentami prokuratora i oskarżycieli i wniósł o utrzymanie w mocy wyroku I instancji.

    Dla sytuacji, w której osoba młodociana nie jest w stanie przewidzieć skutków swojego zachowania i nie jest w stanie należycie ocenić sytuacji, ustawodawca przewidział przede wszystkim prymat środków wychowawczych i prewencji indywidualnej

    – podkreślił mec. Bartosz Gniedziejko.

    Ze względu na skomplikowany charakter sprawy Sąd Okręgowy głosi wyrok za dwa tygodnie.

    https://radiopoznan.fm/n/DF4Adc