W okolicach Turku kończą się też zasoby węgla z których siłownia korzystała. Wystarczy go najwyżej do 2025 roku. Tak więc niepewny jest także los kopalni Adamów. Samorządowcy z tego terenu wysłali ostatnio dramatyczny list do prezesa zarządu spółki Katarzyny Muszkat. Jednak wszystko wskazuje na to, że na pomoc jest już za późno. Mieszkańcy są pełni obaw.
Zwolnienia grupowe obejmą także górników z Kopalni Konin. Jednak ten zakład i powiązane z nim elektrownie Konin i Pątnów przetrwają. Spółka zainwestowała tam potężne miliony i to nie koniec olbrzymich nakładów. Chodzi o to aby po zamknięciu elektrowni Adamów produkcja energii się nie zmniejszyła. Wszystkie te niedobre informacje przekazała Iwona Krzyżak