- Skutery będą wykorzystywane w zwykłej służbie dzielnicowych. Skutery są bardzo ciche, więc liczymy, że pewne interwencje będą bardziej skuteczne niż dotychczas - dodaje Dybich.
Skutery kupiło miasto. Mogą być wykorzystywane maksymalnie do ośmiu godzin spokojnej jazdy w terenie. Jeden skuter kosztował ponad 3,5 tys. złotych.